Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witold Hulewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witold Hulewicz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

Rainer Maria Rilke - Księga godzin

Czytelnik zechce nie zrażać się napotykanemi niejasnościami tekstu. Poeta wielokrotnie rozmyślnie przemilcza na­zwiska w imię poetyckiego wyrazu pomija bliższe określanie tła lub szkicowanych zdarzeń, mgłą półtonów zasnuwa wywoływane wrażenia i asocjacje. Tak np. na str. 40 możemy domyślać się, że mowa o Botticellim. Niedomówień podo­bnych jest więcej.
(...)
Tytuł książki brzmi w oryginale: "DAS STUNDENBUCH". "Księga Godzin" powstała pod bezpośredniem wra­żeniem pobytu Poety w Rosji, czego liczne ślady spotykamy w poemacie. Księga I pisana była w r. 1899 w Schmargen­dorf pod Berlinem, Księga II w r. 1901 w Westerwede, Księga III w r. 1903 w Viareggio.
Tłumaczyłem w latach 1923-1934.

Witold Hulewicz, Uwagi tłumacza, [w:] Rainer Maria Rilke, Księga godzin, przeł. Witold Hulewicz, Wilno 1935, s. 175.

środa, 17 października 2012

Witold Hulewicz - Teatr wyobraźni

Ktoby dzisiaj chciał napisać coś w rodzaju filozofii twórczości mikrofonowej, estetyki sztuki radiowej, albo dramaturgii słuchowiska radjowego - byłby w bardzo trudnej sytuacji. Czułby się w wielkim lesie, którego ręka ludzka nie tknęła. Radjo niema dotychczas nietylko swojej biblji, nie posiada nawet katechizmu.

Witold Hulewicz, Teatr wyobraźni. Uwagi o słuchowisku i literackim scenrajuszu radjowym, Warszawa 1935, s. 9.



Witold Hulewicz  (1928)