Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teresa Żarnower. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teresa Żarnower. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 czerwca 2013

Dźwignia

Zadaniem "Dźwigni" jest skupienie tych pracowników kultury (literatów, plastyków i.t.d.), którzy stoją na gruncie dążeń współczesnego proletarjatu. Ludzi takich jest dziś w Polsce więcej, niżby się zdawać mogło, ale są oni rozproszkowani i odosobnieni. Pismo nasze ma ich łączyć, ogniskować ich usiłowania. Ma ono zarazem orjentować czytelnika w chaosie dzisiejszego rozpadu kultury mieszczańskiej oraz wskazywać drogę stwarzania nowych wartości.
Całkowicie zdajemy sobie sprawę z przygotowawczego charakteru naszej pracy, oraz ze szczupłych możliwości realizowania naszych poczynań w ramach dzisiejszego porządku rzeczy. Pracujemy dla przyszłości z pełnym poczuciem, że ona do nas należy i, że kiedyś w warunkach zupełnej swobody, bez porównania szerzej i skuteczniej pracę naszą prowadzić będziemy. Dziś do naszego programu minimalnego wchodzi przedewszystkiem oczyszczenie gruntu w najbardziej zabagnionych w Polsce dziedzinach ideologji, pełnych najszkodliwszych fałszów, najwulgarniejszych oszustw. Będziemy starali się dawać oświetlenie wszystkich dziedzin kultury, a zwłaszcza wszystkich procesów powstawania nowego świata myśli i sztuki.

"Dźwignia" 1927 (marzec), nr 1, s. 1.






sobota, 10 listopada 2012

Blok. Czasopismo Awangardy Artystycznej

Nowa grupa, zrodzona wraz z ukazaniem się pierwszego numeru pisma i otwarciem wystawy, otrzymała nazwę Blok Kubistów, Suprematystów i Konstruktywistów. Wydawany przez nią "Blok. Czasopismo Awangardy Artystycznej", redagowany był przez Stażewskiego, Żarnowerównę, Szczukę i Edmunda Millera, autora futurystycznego katalogu wystawy Szczuki z roku 1920. Według informacji zawartej w piśmie, ówczesny skład grupy stanowili: Katarzyna Kobro, Karol Kryński, Władysław Strzemiński, Witold Kajruksztis, Henryk Stażewski, Teresa Żarnowerówna, Mieczysław Szczuka, Henryk Berlewi i Mieczysław Szulc. W połowie roku dołączyli: Maria Nicz-Borowiakowa, Jan Golus i Aleksander Rafałowski, który właśnie powrócił z Berlina. (...) Dzięki pismu, którego w ciągu roku 1924 ukazało się dziewięć numerów (w tym trzy podwójne), znamy dokładnie założenia teoretyczne grupy. Zaginęły obrazy i rzeźby, ocalało zaledwie kilka spośród prac reprodukowanych w "Bloku", ale bez trudu odczytujemy intencje jego członków, wiemy, co propagowali, a z czym walczyli. Nie zawsze były to sprawy całkowicie jednoznaczne, ponieważ - jak sama nazwa wskazywała - Blok łączył w swych szeregach artystów uprawiających różne kierunki sztuki nowoczesnej. Istniały jednak między nimi wyraźne związki, dzięki którym mamy prawo mówić o ideologii Bloku. Upoważnia nas do tego również fakt, że wiele wypowiedzi publikowano bez podpisu, traktując je jako enuncjacje grupy. Szczególnie pierwszy numer, zaledwie czterostronicowy, z dużą liczbą reprodukcji a stosunkowo małym tekstem, ma charakter zbliżony do manifestu. Żadna z zamieszczonych tu krótkich wypowiedzi, niezwykle skondensowanych w treści i lapidarnych w formie, nie została podpisana. Wyjątek stanowi przedrukowany fragment artykułu architekta Ludwiga Mies van der Rohe z pisma "Gestaltung", zatytułowany Budowa.

Zofia Baranowicz, Polska awangarda artystyczna 1918-1939, Warszawa 1975, s. 99-102.



środa, 10 października 2012

Anatol Stern - Europa

Europa z podobnego jest materiału, co Wieża Babel Słonimskiego, co poniekąd powieści Witkacego, co Palę Paryż Jasieńskiego. Jej kontynuacja w tomie Bieg do bieguna nosi znamienny tytuł Zdobycie Paryża. Mniej eschatologiczne, mniej katastroficzne, ale już są groźne te obydwie wizje Anatola Sterna.
(...)
Nowoczesność i relatywizm, kosmopolityzm i nihilizm, sejsmograf podświadomości i pierwotność, dionizyjskie rozpętanie i naturalistyczna prowokacja, wszystko to miesza się w tym tyglu. Poemat godzien stanąć przy młodym Majakowskim, przy Majakowskim jako kubofuturyście.

Kazimierz Wyka, Z lawy metafor, "Życie Literackie" 1957, nr 31, s. 2. 

Książka była jedną z ostatnich realizacji Szczuki; ukazała się zresztą w dwa lata po tragicznej śmierci artysty. Niemałą zasługę w tym przedsięwzięciu wydawniczym miała Teresa Żarnower, która wykonała brakujący projekt okładki tomu oraz czuwała nad techniczną realizacją druku. Całość sfinansował Stern. Europa jest dziełem bardzo spójnym, poezja stapia się z obrazowaniem w jakość wyjątkową. Wpływ Lissitzky'ego (widoczny w Ziemi na lewo) jest tu także dostrzegalny; dla szaty graficznej Europy inspirację mogło stanowić wydanie tomu wierszy Majakowskiego Dla golosa (1923) opracowane przez rosyjskiego artystę. Stern dowodził jednak, iż Szczuka doszedł do fotomontażu drogami innymi niż dadaiści, grupa Lef czy surrealiści – i swoje kompozycje określał mianem poezoplastyki i nowoczesnej epopei, akcentując, zdaniem Sterna, nadrzędną ich jakość liryczną.

Piotr Rypson, Książki i strony. Polska książka awangardowa i artystyczna XX wieku, Warszawa 2000, s.62.